„Jak w dawnej Polsce obchodzono Boże Narodzenie” – gawęda przed IV Bydgoskim Orszakiem Trzech Króli

W ramach przygotowań do IV Bydgoskiego Orszaku Trzech Króli, organizatorzy zaprosili mieszkańców miasta i diecezji na gawędę „Jak w dawnej Polsce obchodzono Boże Narodzenie”. Opowiedziała ją gawędziarka Małgorzata Jarocińska.

Ci, którzy przyszli do Domu Polskiego, wysłuchali opowieści o grudniowych świętych – Barbarze, Mikołaju i Łucji. dowiedzieli się również, dlaczego św. Mikołaj przybywa do nas w wigilijny wieczór, jak wyglądały przygotowania do świąt i jakie przesądy im towarzyszyły, od kiedy obchodzone jest Boże Narodzenie i skąd wzięła się tradycja dzielenia się opłatkiem, co było przed pojawieniem się choinki.

Gawęda to lekka opowieść przeplatana ciekawostkami i anegdotami. Ta została ozdobiona wierszami Włodzimierza Lewika, Emilii Waśniowskiej, Artura Oppmana. – Przypomnienie polskich tradycji bożonarodzeniowych wpisuje się w cel orszaku. Organizujemy go, bo chcemy powrócić do tradycji naszych przodków. Uczestniczyli oni w ulicznych jasełkach. Wychodzili na ulice, śpiewali kolędy, cieszyli się z narodzenia Jezusa – powiedział Marek Piątkowski, organizator Bydgoskiego Orszaku Trzech Króli.

Małgorzata Jarocińska, która przez 25 lat uczyła historii w bydgoskich szkołach, 2 lata temu została zawodową gawędziarką. Jeździ po całej Polsce z opowieściami historycznymi. Opowiada m.in. o znanych Polakach i polskiej obyczajowości. Występuje też w mediach jako popularyzator historii. – Mówiąc o świętach, nie można zapomnieć o dzieleniu się opłatkiem. Najpiękniejsze opłatki zawsze wypiekano w Polsce. To symbol miłości i pojednania oraz nadziei, że nigdy nie zabraknie nam chleba. Warto przywołać „Potop” Henryka Sienkiewicza i scenę dzielenia się opłatkiem w oblężonej twierdzy jasnogórskiej – dodała Małgorzata Jarocińska.

W gawędzie nie zabrakło zwyczaju obdarowywania się prezentami oraz odwołania do znaczenia tradycji szopek oraz Pasterki – pierwszej Mszy św. w Boże Narodzenie. – Wreszcie docieramy do jasełek, czyli przedstawień o Bożym Narodzeniu. Nazwa wywodzi się od staropolskiego słowa „jasło”, oznaczającego żłób. Pierwszą żywą szopkę we włoskiej wiosce Greccio przygotowali w 1223 roku bracia ze wspólnoty św. Franciszka z Asyżu. Jasełka w dawnej Polsce rozpoczynały się w drugi dzień świąt. Ich tematyka wciąż była poszerzana, a nawet odchodziła od treści religijnych. Nawet grupy, które je prezentowały zaczęły między sobą rywalizować. Dzisiaj możemy mówić o pewnym renesansie w postaci Orszaku Trzech Króli – zakończyła gawędziarka.

Bydgoski Orszak Trzech Króli jest jednym z największych w kraju. 6 stycznia 2017 roku ulicami miasta na koniach i wielbłądzie pojadą Kacper, Melchior i Baltazar. Ich świtę stanowić będą orszaki w kolorach niebieskim, zielonym i czerwonym, które symbolizują wiarę, nadzieję i miłość. Wydarzenie rozpocznie się Eucharystią o godz. 10.30 w kościele Świętej Trójcy.

Udostępnij

Przeczytaj jeszcze

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej. Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.