Pokonali tysiące kilometrów, by dotrzeć do Tarnowa. Pielgrzymi z Republiki Konga są już w mieście. Ponad czterdzieści osób zamieszka w domach mieszkańców Tarnowa na terenie czterech parafii. Mimo zmęczenia powitanie było entuzjastyczne. Były wspólne śpiewy i tańce.
Po szybkiej konwersacji potrafią już powiedzieć „dzień dobry” – mówi jedna z wolontariuszek z parafii katedralnej. Młodzi z Tarnowa, którzy wyszli, by powitać gości, podkreślają, że nie mogli się już doczekać pielgrzymów z dalekiego kraju. „Będziemy razem się modlić, a w środę jedziemy do Szczawnicy i na spływ przełomem Dunajca” – dodają.
Do Tarnowa przyjechali młodzi, biskup, kapłani i siostry zakonne z Republiki Konga. Będą gośćmi parafii katedralnej, Matki Bożej Szkaplerznej, a także parafii prowadzonych przez księży filipinów i księży misjonarzy.
„Jestem bardzo szczęśliwy, że odwiedzam Polskę, ponieważ to kraj Jana Pawła II. Jest on dla mnie kimś ważnym. Był charyzmatycznym papieżem” – podkreśla przedstawiciel duchownych z Konga.
W diecezji tarnowskiej są już pielgrzymi m.in. z Ukrainy, Madagaskaru, Chile. W sumie ma przyjechać pięć i pół tysiąca gości ze świata.