Wózek zwany misją
Niedługo Adwent. Jak mantrę powtarzamy to sobie na głos, bo coraz gorętsze dni nie są oczywistymi znakami zbliżających się świąt. A święta oznaczają większą ilość pracy. Atmosfera podgrzewa się nie tylko przez pogodę. Spotkania oratoriów, konkursy, zabawy i zakończenie roku dla wszystkich – czyli wizja 800 prezentów do przygotowania i rozdania. My robimy już swoją listę życzeń. Na pierwszym miejscu jest śnieg i coś innego niż ryż na wieczerzę wigilijną. Czasami jeszcze marzy mi się pieczątka z napisem „Dyrektorka Oratorium – Bosconia – Piura”, ale nie wiem czy byłam na to wystarczająco grzeczna.